![]() ![]() ![]() ![]() |
||||||
![]() BLOGCzwartek, Grudzie� 22, 2011, 17:35 Dzieñ dobry! Dzieñ dobry - czyli werbalny, najpopularniejszy na ¶wiecie sposób witania siê ludzi. W ró¿nych jêzykach i w zale¿no¶ci od stopnia za¿y³o¶ci przyjmuje formy poszczególnych utartych wyra¿eñ jêzykowych. Ale witamy siê te¿ przez podanie rêki, przez poca³unek w policzek, uk³on, u¶cisk etc. Ka¿da z tych form podlega pewnej konwencji, która ma na celu oddanie drugiej osobie (a tak¿e samemu sobie!) nale¿nego szacunku. Na przyk³ad kolejno¶æ powitañ werbalnych i wyci±gania rêki jest ¶ci¶le okre¶lona. I tak pierwszy wyci±ga rêkê: starszy do m³odszego kobieta do mê¿czyzny prze³o¿ony do podw³adnego A co je¶li mamy do czynienia z du¿o m³odsz± kobiet± i starszym mê¿czyzn±? Wówczas nale¿y pamiêtaæ, ¿e wy¿ej wymienione kryteria (wieku, p³ci, stanowiska) powinny byæ zachowywane w takiej w³a¶nie kolejno¶ci. Czyli w tym przypadku pierwszy powinien wyci±gn±æ rêkê mê¿czyzna. Choæ musimy mieæ na uwadze, ¿e starsze pokolenie z regu³y na pierwszym miejscu stawia kryterium p³ci - jednak czy to wypada, by podlotek absorbowa³ starszego gentlemana swoj± wyci±gniêt± rêk±...? Wszak to do wa¿niejszej osoby nale¿y uczynienie zaszczytu u¶ciskiem d³oni. Co wa¿ne, kolejno¶æ mówienia 'dzieñ dobry' jest dok³adnie odwrotna. Pierwszy zwraca siê w ten sposób: m³odszy do starszego mê¿czyzna do kobiety podw³adny do prze³o¿onego Warto te¿ u¶wiadomiæ sobie wagê gestu powitania. Nie chodzi tylko o to, jak wa¿ne jest pierwsze wra¿enie i ile od niego zale¿y. Trzeba zdaæ sobie sprawê, ¿e jest to pierwszy i najwa¿niejszy gest le¿±cy w zainteresowaniach savoir-vivre'u. Dlaczego? Otó¿ dobre maniery nabieraj± uzasadnienia dopiero wówczas, gdy na metaforycznej scenie pojawia siê oprócz nas przynajmniej jeszcze jedna osoba. Tylko w akcie konfrontacji z drugim cz³owiekiem nabiera znaczenia to, jak siê zachowujmy. Nie tylko dlatego, ¿e od doboru poszczególnych form zachowañ zale¿y to, czy oddamy mu szacunek, ale tak¿e dlatego, ¿e on bêd±c ¶wiadkiem naszych gestów zobowi±zuje nas tym do starania siê o jak najlepszy wizerunek w naszych w³asnych oczach - bo mamy ¶wiadomo¶æ bycia widzianymi, a wiêc ocenianymi. Aby zapamiêtaæ kolejno¶æ podawania rêki zawsze przytaczam moim kursantom s³ynn± gafê Michelle Obamy. Otó¿ podczas wizyty na brytyjskim dworze pierwsza dama objê³a królow± podczas pozowania do zdjêæ. Zdjêcia te rzeczywi¶cie obieg³y ok³adki gazet ca³ego ¶wiata, gdy¿ okaza³o siê, ¿e pani Obama z³ama³a bardzo wa¿ny punkt etykiety dworskiej pa³acu Buckingham. Otó¿ królowej brytyjskiej nie mo¿na dotykaæ. Jedyn± form± kontaktu fizycznego staje siê u¶cisk d³oni, gdy królowa uczyni nam ten zaszczyt i tê d³oñ do nas wyci±gnie. Zapamiêtajmy wiêc - to wa¿niejsza osoba (której dobitnym symbolem niech stanie siê figura królowej El¿biety II) pierwsza wyci±ga rêkê do osoby znajduj±cej siê w danej sytuacji na ni¿szym stopniu w hierarchii.
(¼ród³o: Huffingtonpost) [ 1 komentarz ] |
|
|||||
![]() |
||||||
| Copyright 2011 aboryckisolutions.pl |